Lato zbliża się wielkimi krokami. Warto więc zacząć dbać o nasze ciało. „Zbadajmy” czy przypadkiem nie ma na nim śladu rozstępów. Jeśli okaże się, że problem zaczyna się pojawiać, wówczas należy koniecznie podjąć stosowane kroki.

Artykuł ten będzie więc małym vademecum na temat nieestetycznych prążków. Rozstępy to problem, który trzeba zgłębić, by móc skutecznie się go pozbyć.

Czym są rozstępy?

Na początku zajmiemy się powstawaniem rozstępów. Bowiem równie ważne jak ich zwalczanie, jest poznanie przyczyn powstawania prążków. Rozstępy powstają, ponieważ nasza skóra została rozciągnięta do granic jej wytrzymałości. Prążki są więc wynikiem „pęknięć” skóry na jej powierzchni. A ona pęka, ponieważ działa kortyzol, czyli hormon stresu. Jeżeli nasz organizm zaczyna produkować go w nadmiarze, wówczas oddziałuje on negatywnie na fibroblasty. Są to komórki, które produkują włókna białkowe odpowiedzialne za elastyczność, wytrzymałość oraz zdolność do odkształceń skóry. Fibroblasty, które uległy działaniu kortyzolu są niejako „upośledzone”. Produkują więc „chore” włókna białkowe: elastynę i kolagen. A to sprawia, że nie spełniają one swoich właściwości.

Rozstępy czerwone a rozstępy jasno-perłowe

Każdy, kogo dotknął problem rozstępów doskonale wie, że rozstępy mogą mieć zabarwienie ciemno-fioletowe bądź czerwono-różowe. Ale są też rozstępy jasno-perłowe. Na czym polega więc różnica między nimi? Czy rozstępy to nie rozstępy? Rozstępy czerwone to znak, że prążki znajdują się w fazie zapalnej. Z tego typu prążkami można skutecznie walczyć. Natomiast jasno-perłowe rozstępy są prążkami, które znajdują się w fazie bliznowacenia. To z kolei oznacza, że walka z problemem nie będzie już taka „różowa”. Będzie wymagała nieco więcej zachodu.

Kto jest narażony na powstawanie rozstępów?

Jak już pewnie wiele z nas zdążyło zauważyć – rozstępy nie pojawiają się u każdego. No właśnie… Kto zatem ma największe „szanse” na prążki? Okazuje się, że rozstępy to problem dziedziczny, podobnie jak cellulit. Jeżeli więc nasza mama bądź babcia borykały się z rozstępami, istnieje duże prawdopodobieństwo, że problem i nas dopadnie.

Na pojawianie się rozstępów narażone są również kobiety w ciąży. Ich skóra rozciąga się bowiem do granic wytrzymałości, może więc pękać. Może się to wydać dziwne, ale również panowie mają problemy z rozstępami.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

To powiedzenie, choć stare jak świat, jest niezmiennie aktualne. Zawsze najłatwiej nie dopuścić do pojawienia się problemu, aniżeli później mozolnie usiłować go zwalczyć. A jak pokazuje życie – nie zawsze jest to możliwe, bowiem leczenie przychodzi za późno.

By zapobiec pojawieniu się rozstępów, należy koniecznie zadbać o nasze ciało. Należy więc stosować wszelkiego rodzaju kosmetyki, które zawierają w swoim składzie substancje pobudzające produkcję kolagenu. Dobre rezultaty przynosi oliwka (taka dla dzieci). Jeżeli będziemy systematycznie działać, wówczas ryzyko wystąpienia rozstępów zredukuje się do minimum.

Gdy już pojawią się pierwsze prążki..

Tak naprawdę bardzo ciężko dostrzec moment, w którym rozstępy są „świeże”. Dzieje się tak, ponieważ „pękanie” skóry zachodzi bezobjawowo. Czasami zdarza się tylko, że skóra swędzi lub piecze. Jeżeli jednak uda nam się „przyłapać” rozstępy „na gorącym uczynku” powstawania, wówczas mamy szczęście. Wówczas najczęściej wystarczy stosowanie dobrych kosmetyków, których na rynku nie brakuje.

W składzie kosmetyków na rozstępy powinny znaleźć się więc takie substancje, które będą pobudzały produkcję „zdrowego” kolagenu. Kremy na rozstępy powinny ponadto przyczyniać się do ujędrnienia skóry. W składzie kosmetyków na rozstępy nie powinno więc zabraknąć takich substancji jak: wyciąg z centella asiatica, wyciąg z miłorzębu japońskiego, wyciąg z soi. Pomocne są również witaminy: A i E.

W tym miejscu warto podkreślić, że wybór odpowiedniego kosmetyku ma takie samo znaczenie, jak sposób jego nakładanie. Nie można nakładać specyfiku niedbale. Należy dołożyć wszelkich starań, by kosmetyk został w skórę dokładnie wmasowany. Dzięki temu przyspieszymy wchłanianie się dobroczynnych składników, a ponadto przyczynimy się do ujędrnienia skóry.

Gdy kosmetyki nie działają…

Może to oznaczać, że nasze rozstępy weszły w fazę bliznowacenia. Wówczas kosmetyki mogą pełnić rolę wspomagaczy. Na jasno-perłowe rozstępy skuteczne mogą okazać się zabiegi, które oferują salony dermatologii estetycznej. Zupełnie bezbolesnym zabiegiem jest mikrodermabrazja. Zabieg ten polecany jest również paniom, które mają rozstępy czerwone. Zabieg ten polega na delikatnym złuszczaniu naskórka za pomocą specjalnego urządzenia. Dzięki temu stymulowana jest produkcja kolagenu. Na jasno-perłowe prążki polecana jest również mezoterapia. Jest to zabieg, który polega na wstrzykiwaniu koktajli odżywczych (w tym przypadku będą to substancje, które pobudzają produkcję kolagenu), a następnie delikatnym masowaniu skóry, by mikstura przedostała się wszędzie. Natomiast dość bolesnym, ale i najbardziej skutecznym jest zabieg dermabrazji laserowej.

No related posts.