Znajoma odziedziczyła w spadku po bogatej ciotce dom. Nieruchomość ta położona jest w centrum miasta i znajoma wymyśliła sobie, że wykorzysta dom po ciotce do rozkręcenie własnego biznesu. Czeka ją remont, ale nie tylko. Poprosiła mnie o radę w jaki sposób przebudować dom i jak zaaranżować wnętrza, żeby w jednym miejscu zmieścić sklep, kafejkę internetową i mieszkanie. „Cóż mogę się za to zabrać, ale nie jestem przecież zawodowym projektantem wnętrz, więc czy na pewno chcesz to ważkie zadanie powierzyć właśnie mnie?” – zapytałam. Przez chwilę w jej oczach widziałam lekkie wahanie. Bała się by mnie swoją odpowiedzią nie urazić. Uprzedziłam więc jej odpowiedź proponując natychmiastowe wyruszenie do miasta w celu poszukanie najlepszej pracowni projektowej. „Chętnie ci doradzę, ale niech projektem zajmie się fachowiec” – upewniłam ją w słusznej decyzji.
Tak jak się spodziewałam architekt zaproponował by część mieszkalną urządzić na piętrze i poddaszu, a parter przeznaczyć częściowo na sklep i internetową kafejkę. Powstrzymałam go jednak przed zabudowaniem płytami kartonowogipsowymi więźby dachowej. Koleżanka szybko się ze mną zgodziła, że byłoby to niewybaczalne zaprzepaszczenie okazji do ciekawej aranżacji poddasza. Projektant przyznał nam rację i umówiliśmy się na wizję lokalną i ekspertyzę budowlaną. Sprawdzenie wytrzymałości stropu to rzecz najważniejsza. Oprowadzony po całym domu architekt uznał, że z nudnego prostopadłościanu da się po kilku przeróbkach i przebudówkach wyczarować miłą dla oka bryłę o sympatycznych elewacjach. Jakoż i po tygodniu koleżanka odebrała wstępny projekt remontu budynku.

Aranżacja poddasza
, aranżacja sklepu i kafejki internetowej przedstawiała się interesująco. Poddasze w nowoczesnym stylu projektant przeznaczył na pokoje dla nastoletnich dzieci, zaś piętro- utrzymane w pastelowej tonacji – na mieszkanie rodziców. Sklep odzieżowy z ekskluzywną odzieżą przypominał wielką szafę babuni. Niesamowicie przytulne wręcz intymne miejsce wyposażone w meble przypominające antyki. Ogromne stojące lustro – tremo- kinkiety na ścianach, secesyjne fotele, wszystko to sprawiało, że wnętrze sklepowe stało się świątynią mody dla wyższych sfer. Obok pomieszczenie dla internautów o dziwo utrzymane w tym samym stylu! nie było tylko luster.
Za to ekrany komputera stały na imitacji starych sekretarzyków lub na małych stolikach, przy których stały wygodne fotele. Dlaczego taka aranżacja wnętrza użytkowego?” – zapytałam. I dowiedziałam się, że koleżanka nie życzy sobie w swojej kafejce rozwrzeszczanej młodzieży, a liczy raczej na wyrafinowaną klientelę z klasą. „To ma sens” – pomyślałam. Wystrój biura, sklepu czy lokalu użytkowego ma znaczący wpływ na to, jacy ludzie będą z niego korzystać. Projektant na koniec zaskoczył nas jeszcze czymś: przygotował projekt ogrodu! Całość odziedziczonej posiadłości prezentowała się na planie doskonale. Teraz pozostało jedynie wprowadzenie projektu w życie.

No related posts.