Lubrykanty
Cats: Związki|
Suchość pochwy to jeden z czynników, dla których kobiety rezygnują z seksu. Okazuje się jednak, że nie warto rezygnować z tych przyjemnych doznań, bowiem z dolegliwością tą można walczyć. W jaki sposób? O tym będzie ten artykuł.
Kilka słów na temat kobiecej dolegliwości
Zbyt słabe nawilżenie pochwy to problem niejednej kobiety. Schorzenie to zwane jest fachowo dyspareunią. Problem ten spowodowany może być zarówno czynnikami psychicznymi, jak i fizycznymi. Jednak najogólniej rzecz ujmując, za suchość pochwy odpowiedzialne są hormony płciowe, a dokładniej – estrogeny. Jeśli organizm kobiety działa prawidłowo, wówczas reaguje on na bodźce seksualne. Taki sygnał wysyłany jest z mózgu do pochwy, gdzie następuje produkcja zwiększonej ilości śluzu. Dzięki temu zbliżenie seksualne jest w ogóle możliwe, a ponadto daje to możliwość czerpania większej przyjemność z aktu seksualnego. Tak się dzieje, gdy poziom estrogenów w kobiecym organizmie jest w normie. Natomiast, gdy hormonów zaczyna brakować, wówczas pojawia się problem z suchą pochwą.
Kiedy kobiecy organizm produkuje mniejszą ilość hormonów? Jest kilka takich „sytuacji”, wśród których wymienić można: okres po urodzeniu dziecka, menopauzę, długotrwałe przemęczenie, zaburzenia flory bakteryjnej. Co w takiej sytuacji?
Na suchość pochwy – lubrykanty
Lubrykanty to środki, które służą nawilżeniu pochwy. Stosowanie takich preparatów ma na celu ułatwienie kontaktów seksualnych. Najczęściej specyfiki tego typu mają konsystencję żelu, dlatego też bardzo często lubrykanty spotykane są pod nazwą żeli do miejsc intymnych. Ale specyfiki takie służą nie tylko nawilżeniu. Mogą również spełniać funkcje stymulujące bądź przeciwzapalnie.
Które lubrykanty będą najlepsze?
Trzeba wiedzieć, że żeli do miejsc intymnych jest wiele. Jedne produkowane są na bazie olejów roślinnych, inne na bazie wody, silikonu bądź gliceryny. Które specyfiki okażą się najlepsze?
Specjaliści odradzają przede wszystkim lubrykanty, które zawierają w swoim składzie oleje, ponieważ podczas tarcia mogą niszczyć prezerwatywy. Dobre mogą okazać się specyfiki, które oparte są na bazie wody. Preparaty takie nie niszczą delikatnego środowiska bakteryjnego pochwy, jednak działanie nawilżające takich lubrykantów jest krótkotrwałe. Dłuższe działanie nawilżające wykazują żele, których skład opiera się na glicerynie. Choć takie specyfiki będą dłużej spełniały swoje zadanie, ponieważ są gęstsze i klejące, trudno je usunąć z miejsc intymnych. To z kolei przyczynia się do powstawania infekcji pochwy. Okazuje się, że lubrykanty na bazie silikonu są najlepszym wyborem. Ich działanie nawilżające jest o wiele dłuższe aniżeli działanie żeli „na wodzie”. Ponadto specyfiki takie są mniej klejące niż preparaty z gliceryną, co z kolei nie powoduje infekcji bakteryjnej.
Unikaj preparatów zawierających nonoxynol-9
Nonoxynol-9 to substancja, która uznawana jest za doskonały środek plemnikobójczy. Z tego też powodu bardzo często znaleźć ją można było w preparatach służących nawilżaniu miejsc intymnych. Jakiś czas temu badania wykazały, że substancja ta, choć ma działanie plemnikobójcze, wywołuje nieprzyjemne działania niepożądane. Lubrykanty zawierające w swoim składzie nonoxynol-9 wywołują uszkodzenia powłoki genitaliów oraz ścianki odbytu. To z kolei ułatwia drogę wszelkim infekcjom, w tym HIV.
Lubrykanty to nie środki antykoncepcyjne
Jeśli decydujemy się na stosowanie lubrykantów, należy koniecznie pamiętać o stosowaniu antykoncepcji. Mogą to być pigułki antykoncepcyjne, prezerwatywy oraz inne dostępne metody zapobiegania ciąży. Choć niektóre lubrykanty mogą zawierać środki plemnikobójcze, lepiej być czujnym i samemu uzbroić się w odpowiednie narzędzia chroniące przez niechcianą ciążą.
Lubrykanty nie tylko nawilżają
Okazuje się, że lubrykanty, czy żele do miejsc intymnych służą nie tylko nawilżaniu. Producenci takich specyfików zapewniają, że środki takie do również doskonały sposób na urozmaicenie swojego życia intymnego. Jeśli w naszej sypialni wieje nudą, warto sięgnąć po specjalne lubrykanty. Nowoczesne specyfiki wyzwalają dreszczyk emocji, pobudzają strefy erogenne, dostarczając tym samym zmysłowych oraz ekscytujących doświadczeń erotycznych. Niektóre specyfiki, dzięki swojej recepturze mają „zdolność” przedłużania czasu trwania stosunku.
Porzućmy przekonanie, że stosowanie lubrykantów do „coś złego”. Specyfiki te nie tylko pomagają w zwalczaniu przykrej kobiecej dolegliwości, jaką jest suchość pochwy, ale również mogą stanowić doskonały element gry wstępnej. Warto więc przełamać temat tabu i swoje skrępowanie i sięgnąć po takie specyfiki. Jeśli mają one w jakimś stopniu poprawić nasze życie erotyczne, dlaczego z tego nie skorzystać?
