Każda kobieta ma przynajmniej kilka par butów. Uwielbiamy je kupować! Dlaczego? A jak można przejść obojętnie obok wystawy sklepowej, na których znajduje się piękny, nowy model kozaczków zimowych? Już w październiku możemy znaleźć na półkach zimowe kozaczki. Każda z nas powinna posiadać w swojej szafie zarówno kozaki sportowe (na przykład buty firm Levi’s, Mustang, Emu) jak i eleganckie (takie jak modele włoskich butów Gino Rosi). Warto zaopatrzyć się na chłody w kozaczki. Każdego roku pojawiają się nowe ciekawe wzory obuwia zimowego. Kiedy w jednym sezonie jesienno-zimowym mamy do wyboru różne rodzaje krótkich kozaczków, w następnym modne są kozaki za kolano – muszkieterski lub pod kolano – oficerki. Średnio co pół roku zmienia się kolorystyka butów. Raz projektanci oferują nam żywe odcienie, by na kolejnym pokazie zaprezentować zimne barwy. W ten sposób rośnie w stos butów! Ale co z nimi zrobić? Gdzie je pomieścić? Od czegoś trzeba zacząć…
1. Przede wszystkim wyrzuć stare, zniszczone buty!
2. Uporządkuj buty według przeznaczenia (podziel je na eleganckie i sportowe, zimowe i letnie), ich wielkości i rozmiaru. Dzięki temu zrobisz miejsce na nowe kozaki, które już czekają na ciebie na półce sklepowej.
3. Kup odpowiednie szafki na buty. Mamy do wyboru kilka propozycji:
a) Szafkę na buty z płaskimi przegródkami. Możesz w niej pomieścić obuwie dla całej rodziny: buty męskie, damskie i dziecięce.
b) Uchwyty/wieszaki na buty. Dzięki nim obuwie się nie niszczy, nie gniecie się, nie zniekształca i nie wygina. Dzięki takim uchwytom unikniesz nerwowego szukania w szafie drugiego bucika dla dziecka.
c) Suszarki na buty z metalowej konstrukcji. Doskonale nadaje się do przechowywania przemoczonych butów. Można na niej postawić zimowe obuwie męskie lub dziecięce jeszcze ze śniegiem – szybko obciekną i wyschną.
d) Przeźroczyste pudełka. Można w nich przechowywać eleganckie damskie buty – na przykład szpilki lub sandałki. Bezpieczne w zamknięciu na pewno się nie zniszczą, a ponadto łatwo będzie je odszukać.